Odsalanie wód kopalnianych w Odrze. Rząd rozda 68 mln zł
W poniedziałek w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ruszył nabór dla twórców technologii, które mogą pomóc w odsalaniu wód Odry z wód kopalnianych. Resort klimatu przeznaczył na ten cel 68 mln zł.

"Uruchamiamy pilotażowy program odsalania wód poprzemysłowych, które na co dzień zanieczyszczają rzekę. W ramach naboru przeznaczymy w tym roku nawet 68 mln zł na innowacyjne technologie ograniczające zasolenie - jeden z kluczowych problemów Odry" - powiedziała Urszula Zielińska, wiceministra klimatu.
"To pierwszy krok w kierunku szerokich, systemowych działań i uzupełnienie intensywnych prac prowadzonych od ponad dwóch lat przez Międzyresortowy Zespół ds. Odry" - dodała przedstawicielka rządu.
Istniejące dziś technologie i instalacje odsalania są drogie w budowie - zaznacza resort klimatu. Problemem jest także konieczność składowania produktów ubocznych procesu (np. małowartościowej mieszanki minerałów).
Poszukiwane są więc innowacyjne rozwiązania, które nie będą tak energochłonne jak tradycyjne metody odsalania. "Proces ten pochłania bowiem bardzo dużo energii, co generuje wysokie koszty dla zakładów wydobywczych" - wyjaśniło Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Do Odry każdej doby trafia ok. 6 tys. ton soli, co odpowiada 120 wagonom. Wysokie zasolenie jest jedną z przyczyn złego stanu ekologicznego rzeki - ocenia rząd. Normy środowiskowe związane z zasoleniem są przekroczone na całej długości Odry czasami kilkukrotnie.
Utrzymujące się wysokie zasolenie wód jest jedną z przyczyn pojawienia się w Odrze "złotej algi" - słonowodnego glonu, który w 2022 r. spowodował katastrofę ekologiczną i wciąż zagraża ekosystemom - przekazał resort klimatu.
Jednocześnie rząd Mateusza Morawieckiego i ówczesna ministra klimatu Anna Moskwa po masowym śnięciu ryb w Odrze zaprzeczali, że przyczyną zakwitu złotej algi jest wysokie zasolenie. Winą za katastrofę ekologiczną obwiniano przede wszystkim wysoką temperaturę.
Oprócz redukcji zasolenia, działania rządu mają też objąć monitoring wód Odry pozyskujący dane z 10 sond (dwie już działają). Ministerstwo Klimatu chce też wspierać lokalne programy ochrony ekosystemów oraz długoterminowo chronić cały obszar Międzyodrza.









