W skrócie
- Mrównik Bubu został odrzucony przez matkę i odchowany przez opiekuna na butelce.
- Pod koniec marca Bubu trafiła na wybieg do rodziców, nie było większych interakcji aż do teraz.
- Po pięciu miesiącach rozłąki zoo połączyło Bubu z matką i ojcem, odnotowano wspólne spanie zwierząt bez agresji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Mrównik odrzucony. Czy rodzina znów się połączy?
"Był 17 października, godzina 18:00. Tatsu urodziła małego Bubu. To dość niecodzienna pora, bo zazwyczaj mrówniki rodzą młode późniejszym wieczorem. Niestety, nie wykazywała zainteresowania młodym" - wspomina dzień narodzin Bubu wrocławska placówka.
Trzeba było działać, bo inaczej wychłodzony mrównik by nie przeżył. Pan Andrzej, który jest opiekunem zwierząt karmił Bubu butelką. Zwierzak wypijał naraz kilkanaście mililitrów mleka. Następnie zaczął przyjmować stały pokarm.
Bubu, bo to najprawdopodobniej samica, końcem marca trafiła na wybieg, gdzie przebywają jej rodzice. Większych interakcji między nimi nie było - aż do teraz.
Po 5 miesiącach rozłąki mały mrównik zapoznał oboje swoich rodziców. "Tydzień temu połączyliśmy go na wybiegu z matką, a wczoraj - z ojcem" - poinformowało zoo w piątek. "Już podczas wieczornego obchodu, a ponownie dziś rano, zastaliśmy je śpiące razem. Jeden na drugim" - relacjonuje placówka. Pracownicy zoo nie zauważyli żadnych negatywnych i agresywnych zachowań.

Skryte zwierzęta o wyjątkowej urodzie
Mrównik w naturze spędza dzień w wykopanej przez siebie norze. Jest zwierzęciem skrytym i rzadko widywanym w naturalnym środowisku, choć coraz częściej hoduje się mrówniki w ogrodach zoologicznych. Tendencja rozwojowa populacji nie jest znana, ale gatunkowi nie zagraża wyginięcie.
Mrówniki zaliczane są do tzw. afroterów, łączących trąbowce (słonie), brzegowce (manaty i diugonie i syreny), góralki, ryjkonosowe (ryjoskoczki, ryjkonosy i sorkonosy) i afrosorkowce (tenrekowate i złotokrety) i właśnie rurkozębne (zalicza się tu wyłącznie mrównik).
W konsekwencji mrówniki nie mają kuzynów genetycznych, jakimi dla człowieka są szympansy. To wręcz żywe skamieliny - pierwsi przedstawiciele tej grupy pojawiają się w zapisie kopalnym sprzed 110 - 100 mln lat.










