Maluch porwał się na giganta. Wideo z polskiego zoo podbija sieć
Ważący co najwyżej 15 kg samiec mundżaka chińskiego porwał się z atakiem na samicę nosorożca indyjskiego o wadze ok. 1,7 tony - takie nagranie zamieścili w mediach społecznościowych pracownicy zoo we Wrocławiu. Widok rozbawił internautów, którzy obejrzeli wideo już setki tysięcy razy. "Ktoś tu chyba rano zapomniał spojrzeć w lustro" - śmieją się pracownicy ogrodu zoologicznego.

Zoo we Wrocławiu udostępniło nagranie, na którym widać jak samiec mundżaka chińskiego atakuje samicę nosorożca indyjskiego. Kontrast jest ogromny - mundżaki ważą co najwyżej 15 kg i w kłębie mają ok. pół metra. Nosorożce zaś mogą ważyć ponad dwie tony i w kłębie mają ok. 1,6 m.
Wrocław. Pojedynek mundżaka z nosorożcem hitem internetu
"Ktoś tu chyba rano zapomniał spojrzeć w lustro" - mówią o samcu mundżaka pracownicy ogrodu zoologicznego. Jednocześnie pogratulowali Maruśce - samicy nosorożca - anielskiej cierpliwości.
Skąd u małego jeleniowatego tyle odwagi? Jak tłumaczą pracownicy zoo, to wszystko kwestia biologii. Gdy trwa okres godowy, w samcach buzują hormony. Muszą wyładować energię - wyjaśnia wrocławski ogród zoologiczny.
Skąd ta brawura u samca mundżaka chińskiego? To zew natury! Jego partnerka ma ruję, a w kawalerze buzuje testosteron. Musi wyładować energię i pokazać, kto tu rządzi - nawet jeśli sparingpartnerka waży 1,7 tony. Kto by pomyślał, że w tym małym ciele drzemie aż taki wojownik?
Mundżaki chińskie to niewielkie jeleniowate występujące na Tajwanie i w Chinach. Mają charakterystyczne, małe poroże i długie kły wystające z pyska (samce). Są aktywne głównie nocą i nad ranem.
Z kolei nosorożce indyjskie występują w naturze w Indiach i Nepalu, najczęściej na obszarach chronionych. Żywią się wyłącznie roślinami. Na świecie żyje ok. 4 tys. tych zwierząt (dane z 2025 r.), mimo że na początku XX w. zostało ich zaledwie 100.
Populacja powoli się odbudowuje, szczególnie za sprawą wysiłków przyrodników w Parku Narodowym Kaziranga w Indiach (żyje tam większość nosorożców indyjskich na świecie) i International Rhino Foundation. Nosorożce indyjskie udało się też przywrócić w Manas na północy Indii (przy granicy z Bhutanem), gdzie zwierzęta wytępiono na skutek lokalnego konfliktu.








