Konie na kilogramy. Śledztwo dziennikarzy ujawniło przerażającą prawdę

Brązowy koń w kantarze trzymany przez osobę w kurtce moro na tle ludzi i zaparkowanych pojazdów na targu.
Dziennikarskie śledztwo ujawniło, że konie w Polsce sprzedawane są na mięso na nielegalnych targach (zdj. ilustracyjne)123RF/PICSEL

W skrócie

  • Dziennikarskie śledztwo Polsat News ujawnia skalę niehumanitarnego traktowania koni w Polsce.
  • W ciągu zaledwie 5 lat odnotowano aż 129 zgonów koni ciągnących dorożki na krakowskim rynku.
  • Reporterzy potwierdzili, że konie są regularnie sprzedawane na mięso za kilka złotych za kilogram. Na rzeź co roku trafia ok. 10 proc. polskich koni, mimo że w kraju nie ma tradycji jedzenia koniny.
  • - To brutalne odarcie z iluzji - komentuje reportaż posłanka Małgorzata Tracz. - Sejm powinien uznać, że koń jest zwierzęciem towarzyszącym, a nie maszyną napędową - apeluje parlamentarzystka.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Konie na kilogramy. Reportaż Polsat News ujawnia przerażającą prawdę o koniach w Polsce

Zobacz również:

Te konie, które im nie pasują, tak zwane "odpady", trafiają dalej na ubój. Często przyjeżdżają hodowcy i handlarze, którzy wyłącznie chcą kupić takiego konia na mięso
mówi jeden z informatorów w rozmowie z Polsat News.

Komentarze po reportażu ws. koni. Posłanka reaguje

Zobacz również:

Aby przerwać ten łańcuch okrucieństwa, potrzebujemy odważnych decyzji. Cierpienie zwierząt nie może być usprawiedliwiane biznesem ani rzekomą „tradycją". Nie w Krakowie, nie nad Morskim Okiem; nigdzie. Władze Krakowa powinny podjąć decyzję o całkowitym zakazie działalności dorożek w mieście, a Sejm powinien uznać prawnie, że koń jest zwierzęciem towarzyszącym, a nie maszyną napędową, którą po zepsuciu oddaje się na złom
podsumowuje posłanka Małgorzata Tracz w rozmowie z Zieloną Interią.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?