W skrócie
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie utrzymał w mocy odmowę zgody na płoszenie gawronów w parku miejskim w Kańczudze.
- Sąd uznał, że nie spełniono warunków odstępstwa od ochrony gatunkowej, podkreślając, że istnieją mniej inwazyjne metody ograniczania uciążliwości powodowanych przez ptaki.
- W Polsce liczebność gawronów spada, a petycja z żądaniem objęcia ich ścisłą ochroną została złożona do resortu klimatu pod koniec 2025 roku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Sprawa dotyczyła planów odstraszania ptaków - m.in. z użyciem technik sokolniczych - w okresie lęgowym, co samorząd uzasadniał względami sanitarnymi i komfortem mieszkańców.
To nie pierwsza taka sytuacja w kraju. Burmistrzyni Garwolina na początku roku też złożyła 10 wniosków o zgodę na niszczenie gniazd i płoszenie gawronów w parkach, na osiedlach i ulicach. Zareagowali wówczas ornitolodzy.
Mniej gawronów, ale frustracja rośnie
Sąd w Warszawie uznał, że decyzja GDOŚ ws. gawronów z Kańczugi była zgodna z prawem i oparta na rzetelnej analizie. Kluczowe znaczenie miało niespełnienie warunków pozwalających na odstępstwo od zakazów ochrony gatunkowej. Przepisy dopuszczają takie odstępstwa tylko wtedy, gdy nie ma rozwiązań alternatywnych oraz gdy działania nie szkodzą populacji chronionego gatunku. W tej sprawie oba te warunki nie zostały spełnione, przekazali ornitolodzy.
Istnieją, jak wskazano w uzasadnieniu, inne, mniej inwazyjne sposoby ograniczenia uciążliwości związanych z obecnością ptaków, np. zwiększenie częstości sprzątania lub zmiana aranżacji wspólnej przestrzeni. Jednocześnie warszawski sąd podzielił stanowisko organów, że płoszenie gawronów w okresie lęgowym mogłoby negatywnie wpłynąć na ich populację. Zauważył również, że szczególnie istotna jest rola dużych, stabilnych kolonii, które mają kluczowe znaczenie dla przetrwania gatunku - zwłaszcza w kontekście jego spadkowej liczebności w Polsce. Sąd podkreślił, że nie ma też zagrożenia epidemiologicznego.
Spada liczebność ptaków
W Polsce od lat spada liczebność gawronów, a mimo tego włodarze miast i mniejszych miejscowości występują z wnioskami o płoszenie oraz niszczenie ich siedlisk i gniazd. "Potrzebujemy skuteczniejszej ochrony gawronów, a przede wszystkim - zmiany społecznego nastawienia do tych niezwykle inteligentnych i ważnych dla ekosystemów ptaków" - komunikuje Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.
Hałas dobiegający z kolonii gawronów w okresie budowy gniazd albo z miejsca, gdzie ptaki śpią, może być ogłuszający. To jedna z przyczyn niechęci ludzi do gawronów. Innym problemem dla niektórych są odchody ptaków i to, że "grzebią" w śmietnikach, rozsypując odpady na chodniki i ulice.
Końcem 2025 r. do resortu klimatu wpłynęła petycja z żądaniem objęcia gawrona ścisłą ochroną. Pismo podpisało ponad 22 tys. osób. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków chce w ten sposób uratować gawrona, którego populacja maleje w zastraszającym tempie.












