Foka 600 km od Bałtyku. Pływa w drugiej najdłuższej rzece Polski

Foka o ciemnym, nakrapianym futrze z głową ponad powierzchnią spokojnej wody w rzece.
Foki wpływają czasami do rzek, ale w Polsce zwykle widać je co najwyżej na wysokości Szczecina czy Gdańska (zdj. ilustracyjne)123RF/PICSEL

W skrócie

  • W Odrze ok. 600 km od Bałtyku została zaobserwowana foka, co jest rzadkim zjawiskiem przyrodniczym.
  • Przyrodnicy wyjaśnili, że ssaki morskie mogą wpływać do rzek za pożywieniem, jednak pojawienie się foki tak daleko od morza to wyjątkowa sytuacja.
  • Eksperci podkreślają, że jeśli zobaczymy fokę w rzece, nie należy jej niepokoić i trzeba zostawić ją w spokoju.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Foka w Odrze 600 km od Bałtyku. Przyrodnicza sensacja zaskoczyła mieszkańców Dolnego Śląska

Zobacz również:

Foka z charakterystycznym marmurkowym umaszczeniem spoczywa na piasku przy brzegu, unosi tylne płetwy, patrząc bezpośrednio przed siebie.
Ostoją fok w Polsce są piaszczyste łachy nad Bałtykiem. Foka 600 km od morza to przyrodnicza sensacja123RF/PICSEL

Czy w Odrze i Wiśle żyją foki? Dlaczego wpływają do rzek?

Zobacz również:

Pojawienie się foki kilkaset kilometrów w górę Odry jest niezwykle rzadkie. Jeśli ją spotkamy, należy pozostawić ją w spokoju, można obserwować ją z dużej odległości, nie płoszyć, nie dokarmiać i nie dopuszczać do niej psów. Jeżeli wyjdzie na brzeg, może po prostu odpoczywać
podkreśla dr Robert Maślak z UWr.
Specjalne sztuczne wyspy we Wrocławiu. Pomagają z jakością wodyCzysta Polska
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?