Aż 280 koni nadal będzie wozić turystów nad Morskim Okiem. Wbrew aktywistom

Para koni ciągnąca drewniany wóz z turystami na trasie do Morskiego Oka, otoczona świerkami i górami.
Aż 280 koni nadal będzie wozić turystów na trasie do Morskiego OkaMichal WozniakEast News

W skrócie

  • Komisja weterynaryjna dopuściła 280 koni do przewozu turystów na trasie do Morskiego Oka, odrzucając dwa konie z powodu kulawizn, a jeden wymaga dodatkowych badań kardiologicznych.
  • Wyniki badań wykazały, że konie pracujące na trasie do Morskiego Oka znajdują się w dobrej kondycji i nie odnotowano u nich przewlekłych przeciążeń układu ruchu.
  • Badania koni zostały w 2025 r. zbojkotowane przez organizacje prozwierzęce, które twierdzą, że ich głos w sprawie jest notorycznie ignorowany.
  • 68 proc. ankietowanych Polek i Polaków opowiada się za zakazem przewozów konnych na tej trasie. Alternatywą zaproponowaną przez resort klimatu mają być elektryczne busy. Kontrowersyjna jest jednak cena biletów - za przejazd trzeba zapłacić prawie 100 zł.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Konie nadal będą jeździć do Morskiego Oka

Zobacz również:

dwa czarne konie ciągnące tradycyjny wóz zaprzęgowy stoją obok nowoczesnego, białego minibusa elektrycznego przy leśnej drodze; mężczyzna w stroju woźnicy przygotowuje konie, wokół gęsta zieleń i drzewa
Alternatywą dla koni w Tatrach mają być elektryczne busy. Bilet kosztuje prawie 100 zł za osobęPawel MurzynEast News

Aktywiści protestują. Bojkotują badania koni

Zobacz również:

Polacy nie chcą koni na trasie do Morskiego Oka. Bilety na e-busy kosztują nawet 89 zł

''Wydarzenia'': Zamiast końmi, busem do Morskiego Oka. Problemem jednak ceny biletówPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?