64-latek zasłabł na mrozie. Psy nie opuściły go nawet na chwilę

Katarzyna Nowak

Oprac.: Katarzyna Nowak

Aktualizacja
Pies nie odstępował właściciela na mrozie
Pies nie odstępował właściciela na mrozie123RF/PICSEL

W skrócie

  • Przechodzień zauważył leżącego w zaspie, wyziębionego mężczyznę przy jednej z dróg w województwie podlaskim.
  • Towarzyszące mu psy były agresywne i utrudniały dostęp służb ratunkowych.
  • Policjanci ogrzali poszkodowanego, wezwali karetkę, a później zaopiekowali się zarówno mężczyzną, jak i jego psami.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Mężczyzna spadł z roweru do zaspy. Pies go nie opuścił

Pies jedzący z metalowej miski położonej na podłodze, obok stoi otwarty karton z rozsypaną karmą oraz niebieskie wiadro na tle skromnego wnętrza.
64-latek trafił do szpitala. Policjanci przewieźli psy do domu mężczyzny. Losem czworonogów przejął się natomiast policjant, wraz z żoną każdego dnia dokarmiają psy policja.pl
Dyżurny łapskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie, że przy drodze w zaspie śniegu w gminie Turośń Kościelna leży mężczyzna, obok niego biegają psy. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. 
relacjonuje policja

Zobacz również:

Policjanci zajęli się psami

Zobacz również:

Podczas spaceru z psem znalazł zwłoki. Kobieta zmarła z wychłodzeniaPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?