Apatia i depresja u dziesiątek milionów osób. Wdychamy je z powietrzem
Zanieczyszczenie powietrza drobnymi pyłami zawieszonymi PM2,5 ma związek z wyższym ryzykiem depresji u starszych osób, zwłaszcza z chorobami współistniejącymi - wykazano w nowym badaniu.

W skrócie
- Badania wykazały, że długotrwałe wdychanie pyłów PM2,5 zwiększa ryzyko depresji u osób starszych.
- Szczególnie narażone są osoby z chorobami kardiometabolicznymi i neurologicznymi.
- Naukowcy zalecają wprowadzenie regulacji ograniczających stężenia szkodliwych składników pyłów PM2,5.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Na łamach JAMA Network Open naukowcy opisali badania przeprowadzone na prawie 24 mln osób starszych - seniorów w wieku 65 lat i starszych. Wszyscy byli beneficjentami programu ubezpieczeń zdrowotnych Medicare w okresie od stycznia 2000 do grudnia 2018.
Sprawdzano równocześnie informacje na temat rocznych stężeń pyłów zawieszonych PM2,5 (cząstki stałe o średnicy do 2,5 mikrometra) w miejscu zamieszkania osób objętych badaniem.
Zanieczyszczone powietrze może wywoływać depresję
Pyły PM2,5 zaliczane są do najgroźniejszych zanieczyszczeń powietrza, gdyż - ze względu na małe rozmiary - przenikają z płuc do układu krwionośnego i wywołują stany zapalne w organizmie. Dotychczas powiązano je z wyższym ryzykiem różnych chorób przewlekłych, w tym m.in. układu oddechowego, sercowo-naczyniowego ( miażdżyca naczyń, zawały serca, udary mózgu) i nowotwory.
Mianem PM2,5 określa się złożoną mieszaninę wielu składników chemicznych, w tym siarczanów, azotanów, jonów amonowych, węgla elementarnego (główny składnik sadzy), węgla organicznego i minerałów z gleby, pochodzących zarówno ze źródeł antropogenicznych, jak i naturalnych. Wykazują one różną toksyczność. Dlatego badacze analizowali również dane na temat stężeń poszczególnych składników PM2,5.
W trakcie obserwacji depresję zdiagnozowano u 5,5 mln osób objętych badaniem.
Zły stan zdrowia psychicznego a smog
Analiza wykazała, że długotrwała ekspozycja na pyły PM2,5 - głównie siarczany, węgiel elementarny i pyły z gleby, wiązała się ze zwiększonym ryzykiem depresji u seniorów. Zależność ta była silniejsza u osób z chorobami kardiometabolicznymi i neurologicznymi.
Zdaniem autorów pracy wyniki te wskazują, że konieczne są regulacje odnośnie dopuszczalnych stężeń poszczególnych składników pyłów PM2,5. Mogłoby to pomóc zmniejszyć ryzyko depresji wśród wrażliwych populacji osób starszych.









