Nietypowa kradzież na Śląsku. Otworzył butelkomat, grozi mu do 10 lat
Do nietypowego włamania doszło w piątek w Żorach. Tamtejsza policja poinformowała, że przy jednym ze sklepów 43-latek ukradł z recyklomatu butelki o wartości 50 gr. Choć kwota była niewielka, to mężczyźnie może grozić nawet do 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło przy ul. Męczenników Oświęcimskich w Żorach, prawdopodobnie w sklepie sieci Biedronka (wskazują na to zdjęcia zamieszczone przez policję). Po południu funkcjonariuszy wezwała ochrona obiektu.
Żory. 43-latek okradł butelkomat Biedronki. Zabrał butelki o wartości 50 groszy
"Dwóch mężczyzn ukradło klucze do recyklomatu, a następnie dostało się do jego wnętrza i zaczęło wyjmować znajdujące się tam butelki. Na miejsce natychmiast skierowano patrol" - informuje Komenda Miejska Policji w Żorach.
Policjanci zatrzymali 43-letniego mężczyznę. Jak się okazało, wartość skradzionych przez niego butelek wynosiła zaledwie 50 gr. Mimo tak małej kwoty, sprawca może mieć jednak problemy. Jak zauważają funkcjonariusze, czyn ten można zakwalifikować jako kradzież z włamaniem.
Kodeks karny za ten czyn przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. W tym przypadku mężczyzna działał w warunkach wielokrotnego powrotu do przestępstwa, czyli tzw. recydywy, co może mieć istotny wpływ na wymiar kary
Na tym jednak lista zarzutów wobec zatrzymanego się nie kończy. Okazało się, że jest on poszukiwany za inne kradzieże, których miał dopuścić się między listopadem 2025 a styczniem 2026 r. w jednym ze sklepów.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. "To kolejny przykład, że nawet pozornie drobne działania mogą nieść za sobą poważne konsekwencje prawne" - podsumowują policjanci.
System kaucyjny w Polsce rozkręca się i każdego miesiąca w recyklomatach i w ramach zbiórki ręcznej przyjmowanych są już dziesiątki milionów puszek i butelek. Sieć Biedronka informowała niedawno, że w styczniu odebrała 8 mln opakowań z kaucją. Z kolei Lidl Polska od startu systemu kaucyjnego przyjął ich już 50 mln.
W styczniu jeden z operatorów systemu kaucyjnego - PolKa - informował, że są już pierwsze próby oszustw "na kaucję". Odnotowano przypadki podrabiania etykiet, masowych zwrotów opakowań spoza systemu czy próby świadomego wprowadzania personelu sklepów w błąd.
Za puszkę i butelkę PET w ramach systemu kaucyjnego przy zakupie pobierana jest kaucja w wysokości 50 gr, którą można odzyskać (w formie vouchera lub gotówki), zwracając opakowania w sklepach. Niektóre sieci (np. Lidl, Żabka) umożliwiają zwrot także opakowań bez kaucji.










