Tych drzew jest w Polsce coraz mniej. Naukowcy biją na alarm
Z powodu kornika drukarza za 10 lat na Warmii i Mazurach może już nie być świerków - tak twierdzą leśnicy z Lasów Państwowych w Olsztynie. Wszystkiemu jest winna zmiana klimatu.

Zmianę klimatu odczuwamy na każdym kroku. Niestety dochodzi też do zmian w drzewostanach. Temperatura rośnie, a drzewa stają się bardziej narażone na śmierć z powodu gorszych warunków rozwoju. Jak donosi portal firmylesne.pl zagrożone wymarciem są gatunki drzew stanowiące aż 75 proc. lasów w Polsce.
Jeszcze chwila i nie będzie świerków
Na Warmii i Mazurach trwa nieustająca walka z kornikiem drukarzem. Z powodu tego małego owada już za dekadę świerki mogą znikać z tamtej części naszego kraju.
"Niestety w północno-wschodniej części kraju problem ten jest szczególnie dotkliwy. Jeżeli obecny trend się utrzyma, w rejonie Mrągowa świerki mogą praktycznie zniknąć z krajobrazu w ciągu najbliższej dekady" - powiedział w rozmowie z tvn24.pl rzecznik prasowy Lasów Państwowych w Olsztynie Adam Pietrzak.
Największe kłopoty mają lasy Nadleśnictwa Wipsowo i Mrągowo. Przypomnijmy - masowe zamieranie świerczyn, będą skutkować długofalowymi zmianami w gospodarce leśnej i bioróżnorodności.

Jak będą wyglądały polskie lasy?
W jakich barwach rysuje się przyszłość polskich lasów? - Barwy będą ciemne, natomiast nie tak ciemne jak mogłoby się wydawać po pierwszej analizie. To nie będzie tak, że znikną drzewa, znikną lasy. Tylko gatunki iglaste, które w tej chwili dominują w dużej części kraju będą zamienione na gatunki liściaste - stwierdził w rozmowie z Zieloną Interią prof. Marcin Dyderski z Instytutu Dendrologii PAN.
Lasy iglaste będą w Polsce zastępowane przez lasy liściaste ze względu na postępujące zmiany klimatu. Jak wyjaśnia ekspert, są one po prostu mniej podatne na skutki globalnego ocieplenia, dlatego lepiej sobie poradzą w przyszłości.
Taka zmiana w polskich lasach niesie za sobą szereg innych konsekwencji. Jeśli będzie więcej drzew liściastych, do runa leśnego będzie docierać mniej światła, które będzie blokowane przez liście. A to z kolei wpłynie na mieszkające tam organizmy.
W wyniku zmiany klimatu zasięg geograficzny jodły pospolitej, buka zwyczajnego, jesionu wyniosłego oraz dębu szypułkowego i bezszypułkowego zwiększy się. Te, które są najbardziej zagrożone wymarciem to sosna zwyczajna, świerk pospolity, modrzew europejski i brzoza brodawkowata. Przypomnijmy - te drzewa zajmują w Polsce 75 proc. powierzchni lasów.










