To nie robota bobrów. Leśnicy pokazali zaskakujące zdjęcia
Leśnicy z Nadleśnictwa Gdańsk opublikowali w mediach społecznościowych nietypowe zdjęcia. Widać na nim pień drzewa całkowicie pozbawiony kory, a na ziemi pokrytej śniegiem - sterty wiórów. Jak się okazuje, nie stoi za tym żaden wandal. Nie jest to także robota bobra.

Zimą wiele dzieje się w przyrodzie. Ostatnio w Nadleśnictwie Nawojowa w Małopolsce kobieta spacerująca po lesie nagrała ciekawy widok. Była to kuna leśna, kuzynka kuny domowej. Zwierzę doskonale się wspina - zauważają leśnicy.
Ktoś oskubał drzewo z kory
Pracownicy Nadleśnictwa Gdańsk podzielili się z internautami kolejnym niecodziennym zdjęciem. Na ujęciach z zimowego lasu widać drzewko z dziurami i na dodatek całkowicie pozbawione kory.
Taka sytuacja... idziesz przez las, a tu nagle pień drzewa przerobiony na słupek
Leśnicy pytają zaczepnie internautów, czy widzieli taki okaz w lesie. Drzewko w takiej formie na pewno nie jest typowym widokiem.
To nie akt wandalizmu
Jak wskazują leśnicy, łamaniec językowy "czarny dzięcioł z chęcią pień ciął" nie wziął się znikąd. To właśnie dzięcioł tak urządził drzewko w lesie.
Na zbliżeniach widać też charakterystyczne okrągłe otwory, które są pozostałością właśnie pod dzięciołach. Ptaki dziobią dziury, aby szukać wewnątrz drzew owadów.
Oczywiście dzięcioły strugają pnie w celach gastronomicznych, a nie artystycznych czy medycznych
Dzięcioły zostają z nami na zimę
Jak już pisaliśmy zima nie jest dla ptaków czasem odpoczynku, lecz testem wytrzymałości, sprytu i zdolności adaptacji do trudnych warunków. W parkach, ogrodach i nad otwartą wodą zaczyna się wtedy cicha walka o każdą kalorię i bezpieczne miejsce na noc.
Dane z monitoringu przyrodniczego pokazują, że w Polsce coraz więcej gatunków decyduje się pozostać na miejscu, rezygnując z dalekich migracji. Do ptaków osiadłych należy m.in. dzięcioł.
Ptaki te na zimę zmieniają dietę - z owadów "przerzucają się" na pokarm rośliny. Są to głównie nasiona świerka lub sosny, które są pozyskiwane przez kuźnie - wykuwane przy pomocy szyszek szczeliny w korze. Dzięcioły zielone są też terytorialne i żerują na ziemi, rozkopując zimą mrowiska. Potrafią zanurkować nawet na głębokość metra.
Dzięcioły z chęcią odwiedzają karmniki. Lubią nasiona słonecznika, orzechy i rzecz jasna - słoninę. Pod koniec zimy samce dzięciołów zaczynają bębnić w drzewa (odgłos ten zwany jest werblem). Nie jest to tylko szukanie pożywienia, ale też początek godów i zapowiedź wiosny.













