Nietypowy ptak przyleciał do karmnika. Dopiero trzeci raz w Polsce
Trznadle widujemy w polskich karmnikach nader często, ale te nasze, rodzime trznadle zwyczajne, o żółtawych piórkach. Tymczasem do jednego z karmników na Podkarpaciu przyleciał bardzo nietypowy jak na nasz region przedstawiciel tej rodziny i niezwykle rzadko widywany w Polsce. To trznadel białogłowy.

W skrócie
- W Polsce zaobserwowano bardzo rzadkiego ptaka – samicę trznadla białogłowego, trzeci raz w historii kraju.
- Ptak ten najczęściej występuje w Azji, a w Europie pojawia się wyjątkowo rzadko, szczególnie w Polsce.
- Samica jest trudna do odróżnienia od innych ptaków, dlatego stanowi dużą ciekawostkę ornitologiczną.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Donosi o tym profil Birding Poland, gdzie zamieszczono także udane fotografie ptaka. Niewprawne oko nie mogłoby go nie odróżnić od standardowych bywalców karmnika. Szarawo-bury ptak jest trochę podobny do wróbla. Ale to jednak rzadki gość w Polsce.
Trznadle są ptakami wróblowymi, co nie znaczy, że są wróblami. To jedynie ich krewni. Ptak sfotografowany w karmniku w Iwoniczu na Podkarpaciu to akurat samica trznadla białogłowego, która nie ma charakterystycznego upierzenia jak samiec. Nie tak łatwo ją rozpoznać, niemniej to ona - bardzo rzadki gość w Polsce.
Jak podaje Birding Poland, to dopiero trzecia obserwacja tego gatunku na terenie naszego kraju. Co ciekawe, pierwszy taki znany przypadek w 1994 r. nad Biebrzą zakończył się nawet próbą lęgową tego trznadla! A precyzyjniej - mieszany lęg samca trznadla białogłowego z samicą trznadla zwyczajnego, standardowo rezydującego w Polsce. Oba ptaki są bowiem blisko spokrewnione. Lęg się nie udał, drapieżnik zniszczył gniazdo.
Druga obserwacja trznadla białogłowego miała miejsce w 2015 r. nad sztucznym zbiornikiem Jeziorsko w województwie łódzkim. Teraz trznadel ten pojawił się na Podkarpaciu.
Trznadel białogłowy pochodzi z Azji
Trznadel białogłowy to zwierzę azjatyckie. W Europie lęgnie się w zasadzie jedynie we fragmencie europejskiej części Rosji. Już na Ukrainie czy Białorusi, nie mówiąc o Polsce jest gościem rzadkim. Trznadel białogłowy najliczniejszy jest na Syberii aż po Sachalin, w Mongolii i północnych Chinach.
Zimuje raczej na południu w Azji, np. w Afganistanie, Pakistanie, Iranie, nawet Izraelu. Jak widać, zapędza się również do środkowej Europy. Na obszarach, na których nominalnie żyje, ma niewiele czasu na wyprowadzenie lęgów - często tylko jednego, ale bywa że między majem a lipcem zmieszczą się dwa i ptaki zdołają do sierpnia odchować pisklęta. Potem muszą odlecieć.
Samiec trznadla białogłowego jest bardzo charakterystycznie ubarwiony w okresie godowym - z białymi policzkami i białym wierzchem głowy o czarnym kolorze. Wygląda to przepięknie. Odrobinę przypomina naszego potrzosa. Samica jest szaro-bura, jak na zdjęciu zrobionym podczas obserwacji na Podkarpaciu.










