Reklama

Zwierzostan: Na ratunek zwierzętom

Największym problemem podczas pomocy zwierzętom jest fizyczne do nich dotarcie - opowiada fotografka, Małgorzata Fober. W drugim odcinku Zwierzostanu otrzymamy praktyczny poradnik dotyczący tego, jak należy udzielić pierwszej pomocy naszym mniejszym braciom.

- Ludzie chętni do pomocy zawsze się znajdują - mówi Fober. Jeżeli nie może dotrzeć do zwierząt sama, angażuje do pomocy pracowników Fundacji. Jeśli są zajęci, o pomoc proszona jest rodzina. Jednak zawsze udaje się znaleźć kogoś, kto tej pomocy będzie mógł udzielić. Dla działaczki Fundacji Lepszy Świat to znak, że karma wraca.

Pasję do ratowania zwierząt w fotografce zaszczepili jej rodzice, którzy uratowali gołębia. Fober wówczas była małą dziewczynką. Pierwszego samodzielnie uratowanego zwierzęcia nie pamięta. Wspomina jednak, że zaczęło się od małych osobników. Później przyszedł czas na koty i psy. Następnie "to się rozkręciło", mówi kobieta, śmiejąc się.

Reklama

Pomagać jest komu, ponieważ zdaniem Głównego Inspektoratu Weterynarii, w Polsce jest około 100 tys. zwierząt w schroniskach. Kilka razy więcej jest bezpańskich i żyjących dziko. Na co dzień tych zwierząt nie zauważamy, jednak aktywiści podkreślają: one są i czekają na naszą pomoc.

Patrycja Jarosz ze schroniska "Na Paluchu" przypomina, że na błąkające się zwierzęta reagować powinniśmy zawsze. Naszej czujności nie powinno zwieść to, że pies jest zadbany. Zazwyczaj bezdomne psy do niedawna miały swój dom.

- Jeżeli możemy życie uratować, to powinniśmy to zrobić - mówi ze łzami w oczach Fober - Nie wiem, co tutaj jeszcze mogę powiedzieć. Dla mnie to jest tak logiczne, że jeżeli widzę rannego, to go podnoszę i mu pomagam - mówi aktywistka z Fundacji Lepszy Świat.  

Twórcy serialu "Zwierzostan" pokazując los zwierząt w Polsce, chcą także opowiedzieć o tym, jak powinno się je ratować. Pomaga w tym Adam Bartosik z Animal Patrol Łódzkiej Straży Miejskiej. Jego zdaniem dużo zależy od samego charakteru zwierzęcia. Zanim będziemy próbowali pomóc, musimy przyjrzeć się jego zachowaniu. Nie zawsze zwierzę pozwoli nam do siebie podejść. Bartosik opowiada, że czasami zbyt szybkie interwencje kończyły się dla chcących pomóc ludzi wizytą w szpitalu.

Co roku dochodzi do 25 tys. przypadków potrąceń zwierząt. Kierowcy często nie zgłaszają takich zdarzeń. Według szacunków, na które powołują się autorzy serialu "Zwierzostan", takich przypadków może być nawet cztery razy więcej.

Kolejne odcinki "Zwierzostanu" można oglądać w serwisie IPLA w poniedziałki.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje