Najwyższy szczyt Tatr prostszy do zdobycia. To może być przełom w turystyce
Możliwe, że wkrótce wielu turystów będzie mogło zdobyć Gerlach, czyli najwyższy szczyt Tatr znajdujący się po stronie słowackiej. Sprawa nie została przesądzona, ale to bardzo prawdopodobne, że nie będzie trzeba wchodzić na górę z przewodnikiem, bo takie zasady obowiązują do tej pory.

W skrócie
- Rozpatrywany jest pomysł wytyczenia nowej, płatnej i zabezpieczonej linami trasy na Gerlach, dostępnej bez przewodnika.
- Planowana trasa ma być prostsza do pokonania i objęta limitem wejść, a dotychczasowe drogi zostałyby dla osób z przewodnikiem.
- Projekt budzi mieszane reakcje ze względu na kwestie bezpieczeństwa, ochrony przyrody oraz ingerencję w naturalny charakter góry.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Ma 2655 m n.p.m. wysokości i jest najwyższym szczytem Tatr oraz całych Karpat i jednocześnie Słowacji, położony w bocznej grani Tatr Wysokich Gerlach należy do Korony Europy.
Obecnie wejścia turystyczne na Gerlach odbywają się tylko w towarzystwie przewodnika ze względu na brak znakowanych szlaków turystycznych. Samodzielne wejście jest dozwolone tylko dla zrzeszonych taterników. Sytuacja może się jednak wkrótce zmienić. Rozpatrywany jest pomysł wytyczenia nowej trasy prowadzącej przez Grań Dromaderów.
Wejście na Gerlach wreszcie bez przewodnika
Szlak, który zostałby udostępniony wszystkim, którzy chcą zdobyć najwyższy szczyt Tatr miałby być odpowiednio zabezpieczony linami, a korzystanie z niego byłoby płatne, co jest ewenementem w Tatrach Słowackich. Za wstęp na teren parku narodowego TANAP nie jest pobierana żadna opłata.
Projekt zakłada stworzenie prostszej do pokonania trasy od południowej strony, co pozwoliłoby większej liczbie turystów zdobywać szczyt. Jednocześnie planuje się wprowadzenie limitów wejść, żeby na trasie nie zrobiło się tłoczno, a dotychczasowe drogi pozostałyby wyłącznie dla osób, które maszerują w towarzystwie przewodników.

Inicjatywa, choć przełomowa, bo wielu piechurów marzy o samodzielnym wejściu na Gerlach, a często łamali przepisy i wchodzili samodzielnie, budzi mieszane reakcje, zwłaszcza w środowisku górskim. Dlaczego? Przeciwnicy wskazują na potencjalne negatywne konsekwencje. Np. na to, że planowana instalacja zabezpieczeń ingeruje w naturalny charakter góry, a dodatkowo pojawiają się wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa i ochrony wrażliwej tatrzańskiej przyrody.
Na ten moment nie podjęto jeszcze jednak ostatecznych decyzji ws. utworzenia nowego szlaku otwartego dla wszystkich, którzy zechcą zapłacić.
Skomplikowana budowa góry
Gerlach wyróżnia się skomplikowaną budową oraz bogatą historią zdobywania. Jego masyw tworzy kilka wierzchołków i grani, a całość góruje nad Doliną Wielicką i Doliną Batyżowiecką. Pomimo surowych warunków występuje tam około 15 gatunków roślin naczyniowych. Pierwsze wejścia na szczyt miały miejsce w XIX w., choć nie wszystkie zostały dokładnie opisane.
Najczęściej wyprawy na Gerlach rozpoczynają się w rejonie Śląskiego Domu, położonego w Dolinie Wielickiej. Obiekt ten pełni funkcję bazy dla turystów planujących wejście na szczyt i inne partei Tatr. Stąd też prowadzi większość tras - zarówno tych pokonywanych z przewodnikiem, jak i bez.










