Wielki problem dla polskich ptaków. Najbardziej nasila się zimą
Kamera programu "Czysta Polska" nagrała, jak pustułka chciała skorzystać z przerębla. Próba była daremna, bo lód zdążył skuć cały staw.
"Woda jest deficytowym towarem w świecie ptaków również zimą, zwłaszcza wtedy, kiedy mamy ostre zimy i wszystko jest zamarznięte i ptaki tak naprawdę musza szukać miejsc, gdzie ta woda nie zamarza" - tłumaczy Fatima Hayatli z OTOP.
W czasie srogich mrozów dostęp do wody pitnej możliwy jest jedynie na rzekach lub tzw. oparzeliskach, czyli miejscach, gdzie stawy lub jeziora nie zamarzają.
Ptaki nie tylko wodę piją, ale się w niej myją, czyszcząc pióra. Taki zimny prysznic, nawet podczas minusowych temperatur, im nie szkodzi, co więcej - pomaga zwalczyć pasożyty.
Woda zimą jest towarem równie deficytowym jak dobrej jakości pokarm. Każde wolne miejsce od lodu jest wykorzystywane przez ptaki, dlatego dokarmiając pamiętajmy, żeby, obok dobrej jakości pokarmu, również w karmniku znalazła się woda.
Instalując przy karmniku pojemnik z wodą, trzeba pamiętać o kilku ważnych zasadach. Po pierwsze, woda musi być czysta, a pojemnik płytki i łatwo dostępny. Trzeba ją często zmieniać, aby nie stała się źródłem infekcji. Nie może być też zbyt głęboka, aby ptaki się nie utopiły.
Najlepsze będą płytkie gliniane spodeczki oraz miseczki. I najważniejsze - woda nie może zamarzać. Dlatego powinno się ją często zmieniać lub zastosować delikatne podgrzewanie.









