W skrócie
- Na terenie zbiornika retencyjnego w Nieliszu prowadzono badania nad krzyżówkami z użyciem satelitarnych logerów.
- Nadajniki pozwalają śledzić aktywność, miejsca żerowania oraz lęgi kaczek przez całą dobę.
- W celu zwiększenia sukcesu lęgowego i ochrony ptaków na jeziorze rozmieszczono lęgowe kosze i prowadzi się redukcję drapieżników.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kaczka ma na grzbiecie malutki panel solarny, który pozwala mu się doładowywać. Jest wodoodporny, lekki i działa przez długie lata. Tak właśnie wygląda nadajnik satelitarny dla... kaczki.
- Daje nam możliwość śledzenia niemal na bieżąco ptaka. Wiemy, w jakim miejscu przystępuje do lęgów, o której godzinie leci na pożywienie, gdzie są miejsca żerowe, jak często wchodzi na gniazdo, schodzi z gniazda. to jest proces badawczy - mówi ornitolog dr inż Bartosz Krąkowski.
Kilkanaście takich nadajników pomoże poznać populacje krzyżówek na zbiorniku retencyjnym w Nieliszu.

- Na dosyć długim odcinku linii brzegowej jest ten zbiornik wypłycony, więc spora część terenów pozostaje bez wody, co ma.. może mieć negatywny wpływ na lęgi - wyjaśnia Maciej Wójcik z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.
Trzeba wiedzieć, co się dzieje z krzyżówkami
Wiedza o tym jak zachowują się kaczki jest bardzo cenna. Bo krzyżówka jest swego rodzaju bioindykatorem wskazującym na stan całego środowiska wodnego. - Jeżeli liczba krzyżówka zacznie też nam spadać, będzie to znaczyło, że w przyrodzie się źle dzieje i należy podejmować jakieś działania zaradcze, żeby ten sukces lęgowy podnieść do odpowiedniego poziomu i zachować trwałość populacji - zaznacza Bartosz Krąkowski.
Krzyżówki otrzymały tzw. nadajniki plecakowe. Informacje z logerów będą spływały na telefon 24 godziny na dobę.

Tegoroczna akcja leśników jest kontynuacją projektu z 2024 r. Nadajniki kupiło nadleśnictwo. W sumie to koszt ok. 40 tys. złotych. Leśnicy mają już pierwsze informacje zwrotne o życiu kaczek. - Kaczki podczas łagodnych zim potrafią tutaj spędzać cały rok. Areał krzyżówek okazuje się bardzo ograniczony - opisuje Maciej Wójcik.
Dla krzyżówek zostały zbudowane kosze lęgowe
Krzyżówki w Nieliszu są pod opieką nadleśnictwa Zwierzyniec. Na terenie jeziora rozmieszczono ponad 80 koszy lęgowych. - To metalowy płaskownik, w które wbite są stalowe rzęsy. Kosz jest skonstruowany z siatki leśnej i wypełniony sianem - objaśnia Hubert Zajączkowski z Nadleśnictwa Zwierzyniec.
Kosze są sprawdzane przed każdym sezonem lęgowym. W tym roku wymieniono 50 konstrukcji. Kosze są uszkadzane głównie przez silne wiejące wiatry i fale brzegowe.
Krzyżówki polubiły tworzone dla nich apartamenty. W tym roku kaczki zajęły ponad 30 procent koszy. Ptakom sprzyja również aktywna redukcja drapieżników. Lisów jest w okolicy coraz mniej.













