Reklama

Firma Elona Muska zabiła już 1500 zwierząt. Trwa dochodzenie federalne

Neuralink, czyli firma Elona Muska jest obecnie przedmiotem federalnego dochodzenia w sprawie testowania implantów na zwierzętach. Neuralink próbuje opracować chip mózgowy, który umożliwiłby sparaliżowanym chodzenie, a niewidomym widzenie. Organizacje prozwierzęce od dawna mówią, że zwierzęta poddawane są torturom.

Założona w 2016 roku przez Muska i grupę inżynierów firma konstruuje interfejs chipa mózgowego, który można wszczepić w czaszkę. Ma to docelowo umożliwić niepełnosprawnym ruchowo pacjentom poruszanie się, a niedowidzącym przywrócić wzrok.

Urządzenie bazuje na chipie, który przetwarza i przesyła sygnały neuronowe, które mogą być następnie przesyłane do urządzeń takich jak komputer lub telefon.

Firma ma nadzieję, że człowiek z wszczepionym chipem będzie w stanie obsługiwać komputer za pomocą swoich myśli. Neuralink ogłasza, że urządzenie będzie w stanie przywrócić aktywność nerwową w ciele, umożliwiając osobom z urazami rdzenia kręgowego poruszanie kończynami. Firma z siedzibą w San Francisco i Austin dąży również do leczenia schorzeń neurologicznych, takich jak choroba Alzheimera i demencja.

Reklama

 W 2021 r.  Neuralink opublikowała wideo, na którym maka gra w prostą grę Pong bez użycia rąk. Zwierzęciu wszczepiono do mózgu implant.

Ofiary

Neuralink testuje swoje technologie na zwierzętach. Organizacja Physicians Committee for Responsible Medicine dotarła do zdjęć z badań prowadzonych na zwierzętach w latach 2017-2020. Okazało się, że jedna z małp nie miała palców u rąk i nóg - być może pozbawiła się ich sama, ale sprawa nie została wyjaśniona. Spośród 23 małp, na których Neuralink testował, zmarło 15. Niektóre umierały z powodu wyczerpania i infekcji, inne poddano eutanazji. "Okaleczali zwierzęta" - pisała PCRM.

Za potencjalne naruszenie dobrostanu zwierząt zostało wszczęte dochodzenie federalne. Wszczął je Generalny Inspektor Departamentu Rolnictwa USA na wniosek prokuratora federalnego. Personel firmy skarżył się, że zwierzęta z powodu pośpiechu są skazywane na cierpienie i śmierć - donosi Reuters.

W sumie firma zabiła od 2018 r. około 1500 zwierząt, w tym ponad 280 owiec, świń i małp.

Neuralink nie uzyskała jeszcze zgody amerykańskich organów regulacyjnych na testowanie chipów na ludziach. Elon Musk wierzy jednak, że w ciągu pół roku będzie to możliwe.

Reuters / Forum
Dowiedz się więcej na temat: Neuralink | chip | prawa zwierząt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy