"Bloop" nie był głosem potwora. Ocean naprawdę brzmi coraz dziwniej

Oceany są pełne dźwiękówDeposit East News

W skrócie

  • Dźwięk "Bloop" zarejestrowany przez NOAA w 1997 roku na południowym Pacyfiku przez lata był uważany za potencjalny odgłos nieznanego potwora.
  • Późniejsze analizy wykazały, że źródłem dźwięku był pękający lub przemieszczający się lód w rejonie Antarktydy.
  • Obecnie oceany stają się coraz głośniejsze z powodu działalności człowieka i zmian w strefach polarnych, a nadal istnieją dźwięki, których pochodzenie nie jest w pełni wyjaśnione.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Dlaczego "Bloop" od razu wydawał się podejrzany

Promienie słoneczne przenikają przez powierzchnię wody, oświetlając płaszczkę płynącą nad kamienistym dnem oceanu oraz duże skały zanurzone w głębi.
„Bloop” błyskawicznie trafił więc do świata kryptozoologii, czyli opowieści o zwierzętach, których istnienia nikt nigdy nie potwierdziłDeposit East News

Prawdziwym źródłem okazał się lód

Zobacz również:

To wcale nie jest rozczarowujące. Właściwie przeciwnie

Ocean robi się coraz głośniejszy i to jest realny problem

Kluczem do zrozumienia zwierząt mają być wydawane przez nie trzaski i kliki
Kluczem do zrozumienia zwierząt mają być wydawane przez nie trzaski i kliki123RF/PICSEL

I wciąż istnieją dźwięki, których nie rozumiemy do końca

Wyjątkowa pustynia w USA. Przyroda odżywa tylko... zimąCzysta Polska
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?