Dlaczego energetyka potrzebuje prostego języka

Artykuł sponsorowany

Energetyka to branża, która dotyka życia każdego z nas – od rachunku za prąd po dyskusje o transformacji energetycznej
Energetyka to branża, która dotyka życia każdego z nas – od rachunku za prąd po dyskusje o transformacji energetycznejmateriały promocyjne

Prosty język to fundament zaufania

Energetyka w trybie kryzysowym

Dlaczego język w branży energetycznej jest trudny

Prosty język nie jest dziecinny

  • "Bilansowanie systemu elektroenergetycznego" można wyjaśnić jako "utrzymywanie równowagi między ilością energii, którą produkujemy, a tą, którą zużywamy".
  • "Dekarbonizacja miksu energetycznego" to po prostu "zastępowanie węgla odnawialnymi źródłami energii".
  • "Moc zainstalowana w OZE" to "maksymalna ilość energii, jaką mogą wyprodukować wszystkie elektrownie, które korzystają z odnawialnych źródeł - wiatrowe, słoneczne i inne".

Korzyści z prostego języka

  • Większe zaufanie społeczne - ludzie chętniej popierają projekty, które rozumieją. Badania pokazują, że przejrzystość komunikacji to jeden z głównych czynników budujących zaufanie do firm.
  • Według badania Label Insight 94% konsumentów twierdzi, że ma większe zaufanie do marki, która ceni sobie przejrzystość i wierzy w otwartą komunikację (źródło).
  • Według badania Edelman Trust Barometer, które mierzy zaufanie konsumentów w różnych branżach, 61% konsumentów stwierdziło, że kupiłoby od marki, której ufają, nawet jeśli wiązałoby się to z podjęciem ryzyka (źródło).
  • Efektywniejsze kampanie edukacyjne - prosty język sprawia, że więcej osób rozumie, jak działają programy dotacyjne, dlaczego warto oszczędzać energię czy jak korzystać z nowych technologii. Mieszkaniec nie wymieni pieca na pompę ciepła, jeśli ulotka informacyjna o programie "Czyste Powietrze" będzie pełna sformułowań w stylu "beneficjent realizujący przedsięwzięcie termomodernizacyjne". Ale jeśli przeczyta: "Wymień stary piec - dostaniesz do 30 000 zł dotacji i obniżysz rachunki o połowę", szansa, że skorzysta, rośnie wielokrotnie.
  • Lepsza współpraca z partnerami - samorządy, biznes i mieszkańcy podejmują decyzje szybciej, gdy wiedzą, o czym mowa. Proces konsultacji społecznych, który przy skomplikowanym języku może trwać miesiące, przy prostej komunikacji przebiega sprawniej.
  • Większa odporność na dezinformację - prosty język ułatwia weryfikację faktów i zmniejsza podatność na fake newsy. Kiedy firma energetyczna komunikuje się jasno i konkretnie, trudniej jest manipulować jej przekazem.
  • Oszczędność czasu i pieniędzy - zrozumiałe komunikaty to mniej pytań, mniej wyjaśnień, mniej poprawek. To oznacza mniej nieporozumień - i w relacjach B2B, i B2C.

Dobre praktyki i inspiracje

Jak wprowadzić prosty język do komunikacji swojej firmy?

Wyzwania i bariery

Prosty język jako narzędzie transformacji

5 zasad prostego języka w komunikacji energetycznej

  1. Pisz do ludzi, nie do instytucji. Wyobraź sobie, że rozmawiasz z konkretną osobą, nie z "opinią publiczną" czy "interesariuszami".
  2. Używaj konkretów zamiast abstrakcji. Zamiast "redukcja emisji" - "mniej smogu w powietrzu". Zamiast "efektywność energetyczna" - "niższe rachunki za prąd".
  3. Wyjaśniaj pojęcia techniczne prostymi słowami. Nie unikaj fachowych terminów, ale zawsze dodaj wyjaśnienie. "Prosument, czyli osoba, która sama produkuje energię - np. z paneli na dachu - i może ją sprzedać".
  4. Stosuj krótkie zdania i akapity. Jeden akapit = jedna myśl. Jedno zdanie = maksymalnie 20-25 słów. To nie jest sztywna reguła, ale dobry punkt odniesienia.
  5. Sprawdzaj, czy Twój tekst można przeczytać "na głos" - bez potknięć. Jeśli plączesz się czytając własny tekst, to znak, że trzeba go uprościć.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?